Sezon 2022 jeździłem z uśmiechem na twarzy

Szymon Kowalczyk w 2022 roku powrócił do rodzinnego Ostrowa, aby pomóc drużynie z bażantem na piersiach w awansie do SC SUPERLIGI. Jak wspomina ten rok i z jakimi planami wkroczył w następny, opowiedział w krótkim wywiadzie.

Sezon 2022 za nami, jaki był on dla Ciebie, czy z perspektywy czasu warto było występować w niższej klasie rozgrywkowej i pomóc ostrowskiej drużynie w awansie do CS SUPERLIGI?
Zacząłem regularnie trenować i gdyby nie przydarzyła mi się w połowie sezonu kontuzja, to sezon w moim wykonaniu byłby jeszcze lepszy. W każdym razie cieszę się, że w końcu mogłem wrócić do Ostrowa i jeździć w drużynie z chłopakami, z którymi zaczynałem jazdę na speedrowerze. Przekonałem się też, że Omega to obecnie jeden z najlepiej zorganizowanych klubów w Polsce, który zasługuje na jazdę z najlepszymi drużynami i cieszę się, że mogłem pomóc.

Wielu zawodników, w tym również Ty przesiadło się na rowery z kołami 27,5 cala. Jakie wrażenia, nie żałujesz przesiadki na nowy sprzęt?
Jestem zachwycony projektem ramy, nad którym rozmyślałem długimi, zimowymi wieczorami. Rama stworzona specjalnie dla mnie przez wspaniałego fascynata rowerowego jest tym, co chciałem mieć od zawsze. Dostałem dzięki temu dodatkowej motywacji do treningów i naprawdę sezon 2022 jeździłem z uśmiechem na twarzy. Zapewne w przyszłym sezonie większość zawodników będzie jeździć już na kole 27.5 cala, więc nie tylko ja uważam to za dobry wybór.

Zostałeś wybrany na kapitana drużyny. Jak odbierasz nominację swoich kolegów z zespołu?
Dziękuję chłopakom za nominację, ale kapitan drużyny to w speedrowerze funkcja dość marginalna. Najważniejsze, że w drużynie panuje super atmosfera, chcemy ze sobą jeździć i trenować, wzajemnie się nakręcamy i każdy podczas odpraw przedmeczowych, czy w trakcie meczu przekazywał reszcie ważne uwagi, czy wskazówki. Jesteśmy jak jeden dobrze działający organizm i widać to było na każdym treningu.

Przed zawodnikami Omegi wkrótce wspólne spotkanie i rozmowy na temat szczegółowych celów na zbliżający się sezon, ale większość z Was spotyka się ze sobą podczas zajęć w klubie Factory Centrum Fintess. Co da się odczuć, jakie nastawienie przed pierwszym sezonem bażantów w najwyższej klasie rozgrywkowej?
W drużynie mamy mieszankę doświadczenia z młodością. Każdy podświadomie wie, jakie są cele na przyszły sezon pomimo tego, że jeszcze oficjalnie nie zostało to powiedziane. Mamy ambicje i walczymy zawsze do końca.

Nie wszyscy wiedzą, że w sezonie 2022 musiałeś dzielić występy na torze z nauką. Z tego też powodu po zawodach musiałeś szybko wyjeżdżać, żeby jeszcze tego samego dnia wstawić się w miejscu odbywania się zajęć. Jak to będzie wyglądać teraz ?
Będzie to wyglądać podobnie. Jeszcze w starym roku rozpocząłem kolejne studia zaoczne i choćby z uwagi na ten fakt, jak i moją służbę może się zdarzyć, że zabraknie mnie na jakimś meczu. Na szczęście mamy szeroką drużynę i wiem, że zawsze będzie ktoś, kto mnie zastąpi. Nie obawiam się więc o drużynę. Zresztą nowy regulamin pokazuje, że najważniejsze będą jesienią, a wtedy będę już mieć wystarczająco dużo czasu.

Jako drużyna przygotowujecie się pod okiem Kamila Sierańskiego do nowego sezonu. Trener wprowadził jakieś nowe elementy do swoich przygotowań, czy działacie według wcześniejszego, wypracowanego schematu ?
Kamil w ubiegłym sezonie był na wszystkim domowych naszych meczach, pojechał również na mecz wyjazdowy tylko po to, by podejrzeć, jak ten sport wygląda z bliska. W tym sezonie plan przez Niego ułożony jest zupełnie inny niż w roku ubiegłym. Osobiście uważam, że jest on jeszcze bardziej pasujący do naszego sportu. Wiadomo, że spotykamy się dwa razy w tygodniu na wspólnych treningach i każdy resztę musi odrobić jako pracę domową. Na szczęście Kamil zadbał i o to, dając wskazówki, jak i kiedy mamy realizować dane ćwiczenia. Zimę drużyna przepracuje naprawdę dobrze i jestem pewien, że będzie to widać to na torze.

Dziękuję za rozmowę i życzę jak najlepszych występów na torach. Chciałbyś coś na koniec przekazać ostrowskim kibicom ?
Mamy niesamowite grono kibiców, dziękuję im za cały poprzedni rok. Pokazali, że zawsze możemy na nich liczyć. Mam nadzieję, że teraz będzie podobnie! Potrzebujemy WAS! Do zobaczenia w nowym sezonie !

Autor: Przemysław Domagała